0

Czy wkrótce zaszczepimy się w aptece?

Ministerstwo Zdrowia w programie „Polityka lekowa państwa na lata 2018-2022”, określając cele strategiczne w zakresie długoterminowych wyzwań dla rynku farmaceutycznego, proponuje szereg zmian w zakresie funkcji pełnionych przez farmaceutów. Jak sugerują eksperci z Ministerstwa, potrzebne jest wypracowanie efektywnych form współpracy między aptekarzami a pozostałymi przedstawicielami systemu opieki zdrowotnej, co ma w bezpośredni sposób poprawić jakość usług i efektywność leczenia. Wśród licznych pomysłów proponowanych zmian, najsilniejsze i najbardziej skrajne emocje, budzi projekt, by farmaceuci mogli kwalifikować pacjentów do szczepień ochronnych, jak również szczepienia te wykonywać w swoim miejscu pracy. Obecnie, jak wiadomo, nie jest to możliwe. Farmaceuci nie należą do grup zawodowych, które mogą dokonywać zabiegów polegających na przerwaniu ciągłości naskórka.

Jak piszą przedstawiciele resortu zdrowia, przyznanie pielęgniarkom i położnym praw do wystawiania recept i skierowań w 2016 roku, przyniosło pewne profity dla pacjentów, ale to wciąż za mało. Poszukiwane są więc inne rozwiązania mające na celu odciążenie w pracy lekarzy i tym samy zmniejszenie kolejek do specjalistów. Teraz nacisk postawiony ma być na zwiększenie zakresu uprawnień, a co za tym idzie i obowiązków, właśnie licznej grupy farmaceutów. Ich rola w systemie opieki zdrowotnej ma nie ograniczać się jedynie do głosu doradczego, ale prowadzić do ściślejszej interakcji z medykami i pacjentami.

Wspomniany wyżej pomysł spotkał się jednak z negatywną opinią ze strony Stowarzyszenia Pielęgniarek Cyfrowych, które podkreślają, że nie wyrażają zgody na dokonywanie szczepień w punktach aptecznych. Wskazują na dotychczasowo jasno określoną konieczność zdobycia uprawnień do przeprowadzania zabiegów przerwania ciągłości naskórka tj. odbycia studiów w zakresie pielęgniarstwa i kursów specjalistycznych, a także spełnienia szeregu wymogów SANEPIDU, by móc takie świadczenia w określony miejscu oferować. W tym momencie miałoby ulec zmianie wiele aspektów, co nie jest korzystanie postrzegane w środowisku pielęgniarskim.

Za to Związek Zawodowy Pracowników Farmacji twierdzi, że szczepienia przeprowadzane w aptekach, są standardem w wielu krajach, a polscy farmaceuci stanowią dobrze przeszkoloną grupę personelu medycznego, która podoła wyzwaniom stawianym przez Ministerstwo Zdrowia.

Jawi się zatem pytanie czy rozszerzenie uprawnień farmaceutów sprawi, że ich rola zostanie wystarczająco dostrzeżona, jak chcą tego pomysłodawcy programu? Czy może spowoduje to animozje w środowisku medycznym? I co najważniejsze, jak to wszystko przełoży się na jakość usług kierowanych do nas, pacjentów?

Źródła:

https://www.gov.pl/documents/292343/436711/POLITYKA_LEKOWA_PAŃSTWA_2018-2022_12072018_v76.pdf/040bcf05-b07d-703d-0368-ccdc075f7c3e

http://www.politykazdrowotna.com/34886,zzpf-szczepienia-w-aptekach-to-uznany-standard

http://www.medexpress.pl/nowy-pomysl-ministerstwa-zdrowia-po-szczepienia-do-apteki/71064

0

Food Science recenzuje: „Diagnostyka labolatoryjna w dietetyce”

NASZA PROPOZYCJA: 

Ostrowska L., Orywal K., Stefańska E. /„Diagnostyka laboratoryjna w dietetyce” / red. L. Ostrowska, PZWL 2018

Jak podają autorzy wspomnianej pozycji, jest to pierwsza na polskim rynku nowoczesna publikacja obejmująca temat diagnostyki laboratoryjnej w perspektywie dietetyki. Skrupulatnie przemyślany dobór autorów pracy – lekarza, diagnosty laboratoryjnego i dietetyka związanych z Uniwersytetem Medycznym w Białymstoku, pozwala na kreślenie szerokiej perspektywy badawczej i opisowej.

W książce znajdziemy nie tylko charakterystykę zaburzeń funkcjonowania organizmu, badań pomocnych w monitorowaniu przebiegu choroby czy opisu specjalnych potrzeb dietetycznych, poruszony został także aspekt diagnostyki laboratoryjnej w celach profilaktycznych. W kolejnych rozdziałach zapoznać się można z definicją, analizą przyczyn i skutków danego zjawiska, a także z wykazem najważniejszych badań laboratoryjnych i zaleceń dietetycznych, które mogą być pomocne przy rozpoznawaniu i ewentualnym leczeniu konkretnej przypadłości.

Autorzy poruszają zagadnienia dotyczące funkcjonowania całego organizmu, występujących w nim niedoborów czy zaburzeń pracy w poszczególnych układów.

Co ważne, na kartach opracowania wyszczególnione są stanowiska najważniejszych polskich towarzystw medycznych i odniesienia do populacji naszego kraju.

Praca jest zwarta, ma czytelny układ tekstu i dobrze oznaczone piśmiennictwo.

Podsumowując: jest to kompendium wiedzy ogólnej dotyczącej najpopularniejszych przypadłości, z którymi spotykacie się pewnie każdego dnia w swoich gabinetach.